Zbyt dokładnie interpretujesz rozliczanie swoich dochodów i wydatków. Według Twojego rozumowania MeFi powinien rozliczać miesiąc od 15go do 15go. Rzecz w tym, że jest to błędna interpretacja, ponieważ wszystkie urzędy rozliczają w systemie od 1go do 1go. Urząd skarbowy nie sprawdza dochodów pracowników od wypłaty do wypłaty a za konkretny miesiąc. Jest to po prostu o wiele prostsze. Nikt także nie pyta Ciebie kiedy masz wypłatę bo chce Ci rachunek za prąd czy telefon wystawić, tylko narzuca z góry termin do którego chce abyś uregulował należność.
Może aby sprawa trochę była jaśniejsza dla Ciebie, potraktuj siebie jako działającą firmę (tak, tak, każdy człowiek/rodzina to taka jednoosobowa firma dla urzędów
). A każda firma oprócz konkretnych przychodów i rozchodów ma także pewną sumę pieniędzy jakby zarezerwowaną w ciągłym obrocie. W naszym przypadku suma ta maksymalnie powinna wynosić tyle, ile masz w portfelu (czy też na koncie) dokładnie 1 dnia miesiąca. Ta suma to jest jakby Twoja kwota do obrotu, jaką potrzebujesz na zachowanie płynności (po prostu na przeżycie) aż do tego 15go, czyli do kolejnej wypłaty.
Naprawdę nie traktuj tego w kategoriach: zarobiłem 2tyś i dokładnie te pieniądze wydałem na to czy na to.
Raczej należy traktować to tak: zarobiłem 2tyś, wydałem 1tyś, a pozostały tyś to jest kwota obrotowa. Za miesiąc znów będziesz miał podobną sytuację, a jeśli zostanie Ci tym razem np. 1,3tyś, oznacza, że zaoszczędziłeś dokładnie 300zł, które możesz odłożyć czy ulokować w banku.
Pozdrawiam i życzę jak największych oszczędności. 
Ostatnio edytowany przez sdp (2010-03-08 08:25:20)